1
Katedra i Zakład Toksykologii Akademii Medycznej w Poznaniu2
Studenckie Koło Naukowe Akademii Medycznej w PoznaniuOCENA ŚWIADOMOŚCI NIEBEZPIECZEŃSTW WYNIKAJĄCYCH Z KONSUMPCJI SUBSTANCJI PSYCHOAKTYWNYCH WŚRÓD STUDENTÓW
Celem niniejszej pracy było oszacowanie zjawiska używania substancji psychoaktywnych i dokonanie oceny stopnia świadomości niebezpieczeństw wynikających z używania tychże substancji wśród poznańskich studentów. Informacje zbierane były przy użyciu kwestionariusza do samodzielnego wypełnienia przez respondenta. W grupie badanej (n=506) przeważały kobiety pomiędzy 18 i 20 rokiem życia. Większość mężczyzn zawierała się w przedziale
wieku pomiędzy 18 a 21 rokiem życia. Kofeina jest spożywana przez 74% respondentów, nikotyna zaś przez 38%. Wyniki poddane analizie statystycznej nie wykazały istnienia statystycznej zależności między płcią a konsumpcją tych substancji. Analizując wypowiedzi respondentów - dotyczące spożycia narkotyków - należy stwierdzić, że chodzi tu głównie o przetwory konopi – blisko 90% spożywanych narkotyków. Pozostałe 10% stanowią w kolejności: amfetamina, lizergid i kokaina. Używanie leków uspokajających studenci motywują potrzebą zmniejszenia stresu związanego z nauką i specyfiką studiów. Większość stosujących je osób to kobiety (83 takie wypowiedzi w stosunku do 24 wypowiedzi mężczyzn ), co potwierdza ogólne trendy stosowania leków uspokajających przez kobiety. Wynik analizy statystycznej jednoznacznie stwierdza istnienie statystycznej zależności między płcią a używaniem leków uspokajających i nasennych. Znamienność statystyczna wyrażona jest na poziomie p<0,001. Przynajmniej jednokrotne eksperymentowanie z narkotykami deklaruje blisko 12% respondentów, wśród których 58% to kobiety. Największym zainteresowaniem wśród osób systematycznie używających narkotyki cechują się przetwory z konopi indyjskich – 56%, halucynogeny plasują się na drugim miejscu z wynikiem 19%, amfetamina i pochodne zajmują trzecią pozycję – 18%. Używanie heroiny, kokainy itp., zadeklarowało 7% spośród spożywających narkotyki regularnie. Respondenci proszeni byli o oszacowanie własnej świadomości niebezpieczeństw związanych z używaniem substancji psychoaktywnych; klasyfikowali ją głównie jako “bardzo wysoka” - 82% studentów, następnie “średnia” - 12% i wreszcie “niska” - 6%. Wśród studentów deklarujących wysoki poziom świadomości, większość stanowili ci, którzy jednocześnie deklarowali systematyczne używanie przynajmniej jednej substancji - p<0,001. Wielu studentów wyraziło chęć uczestnictwa w zajęciach poświęconych problemowi zjawiska uzależnień. Warto nadmienić to, że osoby, które zgodziły się wziąć udział w badaniu, studiowały na pierwszym roku studiów. Osobom tym zagwarantowano anonimowość. Badania prowadzono od listopada 1999 do kwietnia 2000 roku.Renata Adamek1, Adam M. Adamek1, Ewa Florek1, Andrzej Anholeer2
1
Katedra i Zakład Toksykologii Akademii Medycznej w Poznaniu2
Klinika Perinatologii i Ginekologii Akademii Medycznej w PoznaniuROZPOWSZECHNIENIE PALENIA TYTONIU W GRUPIE KOBIET CIĘŻARNYCH – ŚWIADOMOŚĆ, WIEDZA I PRZEKONANIA A STAN ZDROWIA NOWORODKA
Celem niniejszej pracy jest analiza postaw kobiet ciężarnych wobec problemu palenia tytoniu w okresie ciąży oraz biernego narażenia na dym tytoniowy. W badaniu zgodziło się wziąć udział 200 kobiet ciężarnych. Zastosowano metodę ankietowania przy użyciu kwestionariusza oraz wykorzystano rutynowo zbierane informacje na temat stanu zdrowia noworodka. Odsetek rozpowszechnienia palenia tytoniu wśród kobiet ciężarnych przedstawia się na poziomie 20,5%. Analizując deklarowane palenie papierosów przed i w okresie ciąży, zauważono nieznaczny spadek palących. Liczba palących kobiet przed okresem ciąży wynosiła 52 w stosunku do 41 palących w okresie ciąży. Za narażone na bierne palenie uważa się 50% badanych. Osoby te deklarują narażenie głównie w domu, z powodu palenia któregoś z domowników, najczęściej partnera. Na bezpośrednie pytanie o świadomość zdrowotnych następstw palenia tytoniu 87% osób odpowiedziało twierdząco. Wśród tych osób 12% paliło aktywnie. 128 badanych kobiet planowało ciążę, co stanowi 64% badanej grupy. Mimo to znaczna część spośród tych osób nie przerwała palenia. 56% badanych otrzymała informacje od lekarza podczas wizyty na temat noworodka. Jednakże argumenty użyte w celach edukacyjnych przez lekarza okazały się przekonujące jedynie dla 38% badanych. Dzięki działaniom edukacyjnym decyzję o zaprzestaniu lub ograniczeniu palenia podjęło 17% respondentek. Zmienną bazową, którą poddano szczegółowej ocenie statystycznej, była deklarowana przez kobiety ciężarne świadomość konsekwencji zdrowotnych palenia tytoniu. Istnienie statystycznie znamiennej zależności wykazano w przypadku analizy urodzeniowej masy ciała noworodka (p<0,05). Analiza wariancji wykazała statystycznie istotną różnicę między średnimi wartościami mas dzieci, których ojcowie palili w obecności kobiet ciężarnych okazjonalnie, regularnie lub nie palili wcale (p<0,05). Narażenie kobiety ciężarnej na dym tytoniowy w otoczeniu domowym powiązać można było również z wartością Apgar dziecka (p<0,05) i koniecznością jego hospitalizacji na oddziale intensywnej opieki medycznej (p<0,05). Respondentki wyrażały potrzebę zdobycia wiedzy dotyczącej zdrowotnych skutków palenia tytoniu. Analiza danych potwierdziła potrzebę prowadzenia poradnictwa zdrowotnego przez lekarza, położną lub pielęgniarkę. Wykazano ponadto potrzebę opracowania i wdrożenia środowiskowego programu edukacji zdrowotnej i prewencji chorób w zakresie skutków palenia tytoniu w okresie ciąży.Piotr Bandosz, Tomasz Zdrojewski, Jerzy Głuszek, Wojciech Drygas, Bogdan Wyrzykowski, Barbara Krupa-Wojciechowska
Katedra i Klinika Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Akademii Medycznej w Gdańsku
STYL ŻYCIA DOROSŁYCH POLAKÓW W ODNIESIENIU DO WYBRANYCH CZYNNIKÓW RYZYKA CHORÓB SERCOWO-NACZYNIOWYCH. PORÓWNANIE WYNIKÓW SONDAŻY REPREZENTATYWNYCH PRZEPROWADZONYCH W ROKU 1997 I 2000
Celem pracy było zbadanie stylu życia dorosłych Polaków w odniesieniu do wybranych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Analizie poddano wyniki dwóch badań przeprowadzonych w 1997 i 2000 roku. Pierwsze obejmowało reprezentatywną grupę 1664 dorosłych Polaków. Drugie było częścią Wieloośrodkowego Programu “Nadciśnienie – o tym trzeb
a wiedzieć”, realizowanego w czterech miastach: Łodzi, Obornikach, Kartuzach i Braniewie. Obydwa badania składały się z kwestionariusza oraz pomiarów wzrostu, ciężaru ciała i ciśnienia tętniczego krwi. Przedstawione wyniki odnoszą się do osób w wieku powyżej 29 lat. Do palenia tytoniu przyznawało się odpowiednio: 38% (K: 30%, M: 47%) i 35% (K: 27,5%, M: 44,5%) ankietowanych. Dosalanie gotowych potraw deklarowało odpowiednio 42% i 39% respondentów. 54% (1997) i 49% (2000) stwierdziło, że nie uprawia poza pracą żadnej formy aktywności fizycznej. Spożycie powyżej 100 ml alkoholu tygodniowo deklarowało w pierwszym badaniu 37% respondentów (K: 11%, M: 64%), w drugim 27% (K: 7%, M: 39%). Jedna czwarta badanych (M: 28%, K: 22%) w 1997 roku przyznała, że nie zna żadnych niefarmakologicznych metod zapobiegania chorobom serca i nadciśnieniu tętniczemu. W roku 2000 podobnej odpowiedzi udzieliło 26% ankietowanych (K: 25%, M: 27%). 59% badanych (1997) i 49% (2000) stwierdziło, że nie stosuje świadomie żadnych metod zapobiegania chorobom serca. Ze stosowanych przez respondentów metod profilaktyki najczęstszymi były: ograniczenie spożywania tłustych pokarmów (1997: 19%, 2000: 14%), prowadzenie regularnego trybu życia, właściwy wypoczynek i unikanie nadmiernego napięcia nerwowego (1997: 10%, 2000: 16%), zwiększenie aktywności fizycznej (1997: 10%, 2000: 17%). Mniej osób starało się ograniczyć ilość soli w potrawach (1997: 8%, 2000: 4%), zwiększyć spożycie warzyw i owoców (po 7%), a także ograniczyć palenie (1997: 5%, 2000: 9%). Wnioski:
Wojciech Bielecki
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
OCENA JAKOŚCI PROCESU KSZTAŁCENIA W ŁÓDZKIEJ AKADEMII MEDYCZNEJ
Wszelkie instytucje dydaktyczno-wychowawcze, zarówno te o ogólnym jak i wysoc
e specjalistycznym profilu kształcenia podlegają tym samym, kryteriom oceny, powszechnie stosowanym w odniesieniu do wszystkich instytucji społecznych. Kryteria te sprowadzają się z kolei do ustalenia sprawności (skuteczności) działania. W procesie konceptualizacji badania przyjęto następujące założenia wyjaśniające z jednej strony powody, dla których poszukiwania tego typu są w ogóle podejmowane, z drugiej zaś - określające kryteria doboru obiektu badania i adekwatnej techniki badawczej:Założenia te determinowały postawienie kilku pytań badawczych, co do strukturalnych elementów procesu dydaktycznego. I tak: W jaki sposób badani oceniają dostępność wykładanych treści? Jak oceniają sposoby prowadzenia wykładów w których uczestniczyli? Jakie są zdaniem badanych główne powody absencji studentów na wykładach? Jak studenci oceniają sposób prowadzenia zajęć obligatoryjnych, tj. ćwiczeń i seminariów? Jaki jest ich zdaniem stosunek prowadzących te zajęcia do ich uczestników
? Jakie są preferencje studentów AM co do form sprawdzania i egzekwowania wiedzy w odniesieniu do poszczególnych przedmiotów nauczanych na określonym roku studiów? Jakie propozycje zmian natury organizacyjnej egzemplifikują badani w stosunku do przedmiotów nauczanych w ramach ocenianego roku studiów? Kwestionariusz ankiety (audytoryjnej pod kontrolą), zapewniającej największą tzw. zwrotność a w konsekwencji - rzeczywiste możliwości ekstrapolacji rezultatów pomiaru w stosunku do całej zbiorowości badanej. Zebrane opinie i oceny odnosiły się do najbardziej ustrukturalizowanych w świadomości, a zatem wartych analizy wypowiedzi.
Barbara Bik
Instytut Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie
POSTR
ZEGANIE BARIER I KORZYŚCI JAKO CZYNNIKÓW MOTYWUJĄCYCH KOBIETY DO PODJĘCIA I KONTYNUACJI AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJCelem badań była analiza postrzeganych barier utrudniających podjęcie aktywności fizycznej oraz korzyści – oczekiwanych i uzyskanych w wyniku jej regularnego uprawiania przez osoby uczęszczające do klubów rekreacyjnych. Badania ankietowe przeprowadzono w grupie 75 kobiet biorących udział od co najmniej jednego roku w zajęciach organizowanych przez kluby rekreacyjne w Krakowie. Osobami uczęszczającymi do klubów rekreacyjnych były kobiety, w wieku od 17 do 69 lat, stanu wolnego (54,7%) oraz zamężne (45,3%), mieszkające w mieście, z wyższym (46,7%) lub średnim wykształceniem (26,7%), studiujące (17,3%) lub pracujące (60,0%) w sektorze prywatnym lub publicznym, w większości z dochodem miesięcznym powyżej 1000 zł na jednego członka rodziny. Grupa badanych kobiet nie postrzegała żadnych przeszkód (poznawczych, kulturowych, psychologicznych, fizycznych etc.) w podejmowaniu i kontynuacji aktywności fizycznej, a jedynie dla pojedynczych osób barierą był brak czasu lub środków finansowych. Kobiety podejmując aktywność fizyczną, a tym samym dokonując modyfikacji dotychczasowego zachowania, tj. “bycia nieaktywnym fizycznie”, kierowały się głównie względami zdrowotnymi (poprawa kondycji fizycznej i samopoczucia psychofizycznego, redukcja stresu) oraz korzyściami natury estetycznej (poprawa lub zachowanie zgrabnej sylwetki ciała); bardzo ważne znaczenie miał również efekt redukcji odczuwanych dolegliwości somatycznych: przemęczenia, bólów kostno-stawowych, bezsenności i apatii. Wśród argumentów zachęcających inne kobiety do zmiany zachowania, tj. uprawiania aktywności fizycznej oraz jej kontynuacji, znalazły się: osiągnięte już korzyści i efekty (schudnięcie, opóźnienie starzenia się, poprawa samopoczucia – zrelaksowanie a także przyjemne spędzenie czasu). Ważnym argumentem okazało się również profesjonalne przygotowanie instruktorów, prowadzących zajęcia w klubach rekreacyjnych.
Sławomira Borowicz-Bieńkowska, Piotr Dylewicz, Łucja Szczęśniak, Tadeusz Rychlewski, Izabela Przywarska, Małgorzata Wilk, Katarzyna Rucińska, Andrzej Jastrzębski
Instytut Rehabilitacj
i Akademii Wychowania Fizycznego i Oddział Rehabilitacji Kardiologicznej Szpitala Wojewódzkiego w PoznaniuPORÓWNANIE METABOLICZNYCH I FIZJOLOGICZNYCH EFEKTÓW TRENINGU WYTRZYMAŁOŚCIOWEGO O CHARAKTERZE INTERWAŁOWYM I CIĄGŁYM PROWADZONEGO U PACJENTÓW PO ZABIEGACH POMOSTOWANIA AORTALNO-WIEŃCOWEGO
Celem badania było porównanie wpływu krótkoterminowego treningu wytrzymałościowego o charakterze ciągłym i interwałowym na wydolność fizyczną i metabolizm u pacjentów rehabilitowanych po operacjach pomostowania aortalno-wieńcowego. Badanie przeprowadzone było w grupie 40 pacjentów płci męskiej (średnia wieku 56 ± 1,8 lat) w okresie od 1 do 6 miesięcy po zabiegu. U pacjentów tych nie stwierdzono dolegliwości dławicowych, groźnych
arytmii i cukrzycy. Frakcja wyrzutowa lewej komory serca wynosiła ponad 35%. Wszystkich pacjentów podzielono na dwie podgrupy po 20 pacjentów każda: grupę “I” z treningiem interwałowym i grupę “C” z treningiem ciągłym. Przed i trzy minuty po wstępnym teście wysiłkowym oznaczano kwas mlekowy i gazometrię krwi a także stężenie glukozy, insuliny, C-peptydu oraz wiązanie i degradację insuliny znakowanej 125I przez receptory erytrocytów oraz profil lipidowy krwi. Obie grupy odbyły 15 sesji treningowych na cykloergometrze rowerowym w ciągu trzech tygodni. Obciążenie treningowe wyznaczano w stosunku do uzyskanego progu wentylacyjnego i maksymalnej częstotliwości rytmu serca osiągnięty w czasie wstępnego badania spiroergometrycznego. Po trzytygodniowym okresie rehabilitacji analizowane parametry były ponownie oznaczane. Całkowita praca wykonana podczas rehabilitacji nie różniła się znamiennie pomiędzy grupami. Jedynie w grupie z treningiem ciągłym nastąpił statystycznie znamienny spadek stężenia cholesterolu średnio o 7,5% (p<0,05), jednocześnie obniżenie stężenia glukozy średnio o 13% (p<0,01), a także istotne podwyższenie wiązania znakowanej 125I insuliny średnio o 25% (p<0,01) i podwyższenie jej degradacji średnio o 26% (p<0,01) jako wskaźników insulinooporności. Natomiast zmiany w grupie “I” były słabiej wyrażone. Stężenie glukozy obniżyło się średnio o 6,5% (p<0,05) i nastąpił wzrost degradacji znakowanej insuliny średnio o 25% (p<0,05).Wnioski:
Marek Bryła
Zespół ds. Zdrowotności Łódzkiej Regionalnej Kasy Chorych
WIEDZA NA TEMAT SYSTEMU UBEZPIECZEŃ ZDROWOTNYCH
I SUBIEKTYWNA OCENA JEGO FUNKCJONOWANIA
W ŚWIETLE WYNIKÓW BADANIA ANKIETOWEGO ŁRKCH
W listopadzie 1999 roku w Łódzkiej Regionalnej Kasie Chorych (ŁRKCh) przeprowadzono badanie ankietowe, którym objęto dobrane w sposób celowy gabinety prywatne, praktyki grupowe lekarzy rodzinnych oraz kontrakty z położnymi i pielęgniarkami środowiskowymi. Celem ankiety było poznanie motywów, jakie skłoniły te placówki do podpisania umów na świadczenie usług z ŁRKCh, zbadanie zasobów kadrowych, rzeczowych i finansowych tych placówek i ich wykorzystania oraz poznanie czynników, które w opinii badanych będą determinowały przyszły przebieg kontraktowania usług medycznych. Uzyskano współczynnik zwrotności ankiet 14%. Do analizy wytypowano 10 ankiet. Spośród siedmiu bloków problemowych objętych ankietą, w referacie przedstawiono dwa: opinie respondentów o ich wiedzy nt. systemu ubezpieczeń zdrowotnych i wyrażane przez nich oceny funkcjonowania tego systemu. Wśród wypowiedzi ankietowanych dominowały oceny pozytywne, zarówno w odniesieniu do stopnia znajomości ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym i przepisów wykonawczych, jak i co do zasadności decyzji o wprowadzeniu nowego systemu. Natomiast stopień spełnienia ich oczekiwań związanych z podpisaniem kontraktu z ŁRKCh ocenili w sposób niezwykle zróżnicowany: od ocen bardzo pochlebnych po zdecydowanie negatywną. W ocenie stopnia prawidłowości funkcjonowania nowego systemu przeważały opinie, że system funkcjonuje w zasadzie w sposób prawidłowy, ale należy podjąć działania zmierzające do zwiększenia jego efektywności.
Andrzej Buczyński, Dariusz Stopczyk, Witold Gnitecki Wojciech Kowalski
Zakład Medycyny Zapobiegawczej i Promocji Zdrowia Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi
METABOLIZM ENERGETYCZNY ORAZ STOPIEŃ AGREGACJI KRWINEK PŁYTKOWYCH W STANACH HIPER I HIPOKINEZJI U CZŁOWIEKA
W ostatnim okresie ogromne zainteresowanie budzą niekorzystne następstwa nadmiernej aktywności fizycznej oraz unieruchomienia będącego częstym elementem leczenia kontuzji i urazów. Uważa się, że zwiększona generacja wolnych rodników tlenowych występująca w czasie hiper i hipokinezji może być skutkiem obserwowanych zmian w aktywności krwinek płytkowych oraz odpowiadać za schorzenia i nieprawidłowości jakie w tym czasie powstają. W związku
z małą ilością doniesień naukowych na ten temat podjęto badania, których celem była ocena stężenia nukleotydów adeninowych w krwinkach płytkowych oraz zachowania się ich agregacji we krwi osób zdrowych w spoczynku, po obciążeniu submaksymalnym wysiłkiem fizycznym oraz w 14 i 28 dobie unieruchomienia. Materiał do badań stanowiły krwinki płytkowe osób zdrowych (mężczyźni w wieku 23 –35 lat), pobrane tuż przed i trzy minuty po obciążeniu submaksymalnym wysiłkiem fizycznym oraz osób unieruchomionych z powodu złamania kończyny dolnej (mężczyźni w wieku 24–48 lat), którym płytki krwi pobrano w 14 i 28 dobie unieruchomienia. Wyniki badań poddano analizie statystycznej testem t - Studenta dla dwóch średnich oraz Wilcoxona - Coxa. Przyjęto poziom ufności p<0,05. Na podstawie uzyskanych wyników sformułowano następujące wnioski:Dorota Chromińska-Szosland, Adam Cybart
Szkoła Zdrowia Publicznego, Instytut Medycyny Pracy w Łodzi
CUKRZYCA PROBLEMEM ZDROWIA PUBLICZNEGO NA PRZEŁOMIE WIEKÓW
Wydłużenie się długości życia, a tym samym starzenie się społeczeństwa oraz zmiana stylu życia spowodują wzrost częstości występowania chorób wieku starszego, do których zalicza się między innymi cukrzycę typu 2. Liczba rejestrowanych przypadków nowych wzrasta na całym świecie z roku na rok i coraz częściej mówi się o epidemii t
ej choroby. Powoduje to konieczność przeznaczania coraz większych kwot na leczenie zarówno samej choroby jak i jej powikłań. Cukrzycę typu 2 wymienia się wśród najczęstszych przyczyn zgonów w większości krajów na całym świecie. Powoduje ona również przedwczesne inwalidztwo, zmniejsza oczekiwaną długość życia i generuje koszty opieki zdrowotnej. Warto wyrazić pogląd, że problem chorego na cukrzycę nie jest tylko problemem jednostki ale ze względu na ogromne koszty jest problemem całego społeczeństwa. Stąd potrzeba przekonania decydentów opieki zdrowotnej o konieczności przeznaczania środków finansowych nie tylko na leczenie ale i na prewencję. Początek cukrzycy typu 2 jest w większości przypadków bezobjawowy, jej przebieg jest na ogół łagodny i często zdarza się, że zostaje rozpoznana po wielu latach jej rzeczywistego wystąpienia. W wielu przypadkach rozpoczyna się leczenie nie samej choroby ale jej powikłań i schorzeń, dla wystąpienia których cukrzyca była stymulatorem i często ich katalizatorem. Koszty leczenia powikłań i chorób współistniejących są wyższe aniżeli działania promocyjne mające na celu zapobieganie rozwojowi cukrzycy. Zmusza to do zwrócenia uwagi na proces jak najwcześniejszego rozpoznania choroby i przez to zapobiegania jej powikłaniom. W krajach Unii Europejskiej, w USA, Kanadzie i Australii już od wielu lat przeznacza się znaczne środki finansowe na wczesną diagnostykę, programy zapobiegawcze i edukacyjne. Przynosi to wymierne korzyści w późniejszym przebiegu choroby. W przypadku cukrzycy typu 2 działania prewencyjne mogą być właściwie ukierunkowane, ponieważ wiele czynników ryzyka jest dobrze poznanych. Wdrożenie właściwego postępowania w walce z nimi może nie tylko opóźnić wystąpienie choroby ale także nie dopuścić do jej ujawnienia się. Największe znaczenie mają w odniesieniu do prewencji pierwotnej politycy zdrowotni, którzy powinni odpowiednio korygować plany działań w zakresie zapobiegania chorobom przewlekłym, a właśnie taką chorobą jest cukrzyca.
Wojciech Cichy
Klinika Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Instytutu Pediatrii Akademii Medycznej w Poznaniu
OTYŁOŚĆ I DYSLIPIDEMIE U DZIECI
W pracy przedstawione zostaną powiązania metaboliczno-hormonalne ze szczególnym uwzględnieniem roli osi jelitowo-trzustkowej (enterohormony, hormony trzustkowe) oraz zależności insulina - leptyna - podwzgórze (neuropeptyd Y, NPY; peptyd podobny do białka Agouti, PPBA) w ujawniani
u dyslipidemii i otyłości u dzieci w wieku rozwojowym. U dzieci z większym nagromadzeniem tkanki tłuszczowej w obrębie brzucha stwierdza się znamiennie wyższe stężenie insuliny i C-peptydu przy jednoczesnym upośledzonym klirensie metabolicznym insuliny oraz zmniejszonym wykorzystaniu glukozy. Właśnie te zmiany mogą stwarzać zagrożenie cukrzycy regulacyjnej w wieku dorosłym. Zmniejszeniu masy ciała towarzyszy niższe stężenie insuliny (zmniejszone jej wydzielanie przy jednoczesnym zwiększonym jej wykorzystaniu przez komórki, za czym przemawia wzrost klirensu metabolicznego insuliny (IRI). Sekrecję insuliny i zmianę funkcji receptora insulinowego modyfikuje leptyna (L), wykazująca także ośrodkowe działanie anorektyczne. Leptyna hamuje także syntezę lipidów i obniża stężenie glukozy we krwi zwiększając jej wychwyt przez komórki. Obserwowane u osób otyłych zaburzenia zależności IRI do L spowodowane leptynoopornością mogłyby sprzyjać hiperinsulinemii i mieć istotne znaczenie w rozwoju powikłań metabolicznych towarzyszących otyłości (w tym cukrzycy regulacyjnej i miażdżycy).
Janusz Ciok
Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie
PREZENTACJA POLSKIEGO TŁUMACZENIA
PORADNIKA ŻYWIENIOWEGO CINDI
Związki pomiędzy żywieniem a zdrowiem przywykło się rozpatrywać w aspekcie przyczyn i skutków niedoboru makro- i mikroskładników odżywczych. Odpowiednie ilości pożywienia, które jest jednocześnie bezpieczne i zdrowe, zapobiegają powstawaniu niedoborów. Nadmiar niektórych pokarmów z jednoczesnym niedoborem innych zwiększa ryzyko chorób niezakaźnych. Poradnik Żywieniowy CINDI jest napisany z punktu widzenia wpływu żywności na zdrowie, ale powinien być postrzegany w szerszym kontekście. Poradnik objaśnia niektóre kluczowe problemy dotyczące związków pomiędzy żywieniem a zdrowiem. Pokazuje możliwości zapobiegania chorobom przewlekłym, takim jak choroby układu krążenia, niektóre nowotwory, otyłość i cukrzyca insulinoniezależna, dla których nieprawidłowe żywienie oraz brak aktywności fizycznej są ważnymi czynnikami ryzyka. Poradnik został napisany dla fachowych pracowników ochrony zdrowia i prawodawców, zwłaszcza tych, którzy zajmują się medycyną zapobiegawczą i promocją zdrowia. Dokument ten może zmobilizować narodowe ośrodki CINDI do rozwoju ich własnych programów żywieniowych. Może zainspirować tworzenie narodowych poradników żywieniowych w krajach, w których dotychczas one nie istnieją. Poradnik przekazuje nowoczesne informacje o żywieniu w celu zapobiegania chorobom i utrzymania zdrowia społeczeństw. Poradnik może być wykorzystywany jako baza dla tworzenia kampanii informacyjnych, prowadzenia kursów o wpływie żywienia na zdrowie publiczne oraz jako przewodnik do edukacji pacjentów przez pracowników ochrony zdrowia.
Wojciech Drygas
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
ZNACZENIE SYSTEMATYCZNEJ AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ W PROFILAKTYCE I LECZENIU OTYŁOŚCI
Wiel
u ekspertów podkreśla, że nigdy dotąd w historii ludzkości, tak wielka liczba mieszkańców globu ziemskiego nie odżywiała się tak “dobrze”. W wielu krajach podaż mięsa wołowego i wieprzowego, drobiu, ryb, zbóż, warzyw i owoców a nawet wina, piwa i wysokoprocentowych napojów alkoholowych zdecydowanie przekracza popyt. Dieta społeczeństw zamożnych obfitująca w znaczną ilość białka i tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, wysokoprzetworzonych produktów zbożowych i cukrów rafinowanych prowadzi z reguły do nadmiernego “dopływu energii”. Paradoksalnie jednak ulubione produkty społeczeństwa ery komputerowej: hamburgery, frytki, chipsy, słodycze i podobne wyroby oferowane przez sieć supermarketów i restauracji typu fast-food nie zapewniają wystarczającej podaży błonnika, niektórych składników mineralnych (m.in. wapnia i magnezu) czy niezbędnych witamin (np. vit. E, vit. C). Nie mniej istotnym problemem zdrowia publicznego jest zbyt mała aktywność fizyczna większości społeczeństwa. Współczesny homo sedentarius: pracownik biurowy, robotnik w taśmowym systemie produkcji, rolnik wykonujący większość prac polowych przy pomocy sprzętu zmechanizowanego, pielęgniarka czy nastolatek “przykuty” przez wiele godzin do ekranu telewizora czy komputera ma bardzo nikłe szanse na uniknięcie nadwagi czy otyłości. Z najnowszych badań przeprowadzonych w ramach programu CINDI WHO w Polsce wynika, że odsetek osób dorosłych, których aktywność ruchowa jest zadowalająca nie przekracza 10-15%, ponad 50 % kobiet i mężczyzn prowadzi typowo “siedzący tryb życia”. Nic zatem dziwnego, że w niektórych regionach Polski co trzecia osoba dorosła jest otyła, zaś odsetek kobiet i mężczyzn z nadwagą i otyłością przekracza 70%. Autor przedstawia przegląd piśmiennictwa dotyczącego znaczenia systematycznej aktywności fizycznej w zapobieganiu nadmiernemu gromadzeniu tkanki tłuszczowej, zwracając szczególna uwagę na wieloletnie badania prospektywne prowadzone przez zespół Pracowni Medycyny Sportowej AM w Łodzi. Wyniki badań własnych wskazują, że systematyczny wysiłek fizyczny typu wytrzymałościowego o intensywności powyżej 5 kcal/min i wydatku energetycznym ponad 1000 kcal/tyg. jest istotnym czynnikiem zapobiegającym nadwadze i otyłości oraz wpływa korzystnie na inne czynniki ryzyka chorób przewlekłych.
Józef Drzewoski, Anna Kropiwnicka
Klinika Chorób Przewodu Pokarmowego i Przemiany Materii Instytutu Medycyny Wewnętrznej Akademii Medycznej w Łodzi
ROLA WYSIŁKU FIZYCZNEGO W NIEFARMAKOLOGICZNEJ
TERAPII CUKRZYCYWysiłek fizyczny zajmuje ustaloną pozycję w niefarmakologicznym leczeniu cukrzycy. Za optymalny uważany jest wysiłek o intensywności 50-80% VO
2max, uprawiany 3-4 razy w tygodniu przez 30-60 minut. Stwierdzono, że systematyczna aktywność fizyczna poprawia metabolizm węglowodanów poprzez zwiększenie wrażliwości tkanek na działanie insuliny. Do mechanizmów odpowiedzialnych za ten proces zalicza się:Usta
lono, że wysiłek fizyczny zapobiega rozwojowi cukrzycy. Pozytywny jego wpływ na gospodarkę węglowodanową u chorych na cukrzycę manifestuje się zmniejszeniem stężenia glukozy i insuliny na czczo, zmniejszeniem glikemii poposiłkowych oraz obniżeniem poziomu HbA1c o 10-20%. Wysiłek fizyczny reguluje metabolizm lipidów poprzez zmniejszenie stężenia trójglicerydów i zwiększenie stężenia HDL- cholesterolu, obniża ciśnienie tętnicze krwi, poprawia parametry krzepnięcia (zmniejsza aktywność PAI-1) oraz zmniejsza masę ciała. W konsekwencji zmniejsza się ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych u chorych na cukrzycę. Wysiłek fizyczny, zwłaszcza intensywny, u chorych na cukrzycę stwarza ryzyko występowania ciężkich hipoglikemii. Reakcję tę obserwuje się przede wszystkim u osób leczonych insuliną. Wysiłek fizyczny wiąże się również ze zwiększeniem lipolizy i nasileniem wytwarzania związków ketonowych. Ryzyko kwasicy ketonowej jest szczególnie wysokie u pacjentów z wysokimi stężeniami glukozy we krwi. W związku z tym Amerykańskie Towarzystwo Diabetologiczne zaleca u chorych na cukrzycę typu 1 monitorowanie stężenia glukozy przed i po każdym wysiłku. Od planowanej aktywności fizycznej należy odstąpić gdy glikemia na czczo przekracza 250mg/dl i występują ciała ketonowe w moczu lub gdy przypadkowa glikemia przekracza 300 mg/dl. U chorych na cukrzycę typu 2 występują często inne choroby ograniczające w istotny sposób sprawność fizyczną (niestabilna dusznica bolesna, retinopatia proliferacyjna, jawna nefropatia, zaawansowana polineuropatia, neuropatia układu autonomicznego). Stanowią one przeciwwskazanie do intensywnego wysiłku. Z tych też powodów zalecanie wysiłku fizycznego, jako podstawowej formy terapii cukrzycy, powinno być rozważane indywidualnie.
Dariusz Galus
Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej, Lecznictwo Otwarte w Chorzowie
AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA MIESZKAŃCÓW CHORZOWA
– MIASTA O NAJWYŻSZEJ W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM UMIERALNOŚCI Z POWODU CHORÓB UKŁADU KRĄŻENIA
Decyzją Rady Miejskiej Chorzowa w 1997 roku przystąpiono do Programu CINDI. Program realizowany jest ze środków własnych gminy, a także środków pozyskanych poprzez fundusz Phare, firmy farmaceutyczne i innych sponsorów. Opracowano ankietę edukacyjną zawierającą pytania dotyczące nawyków żywieniowych, przyzwyczajeń, nałogów, stylu życia jak również chorobowości mieszkańców Chorzowa. Wśród pytań zawartych w ankiecie znalazły się także pytania o aktywność fizyczną mies
zkańców Chorzowa i preferowane przez nich formy wypoczynku. Przeprowadzono dotychczas badania 1500 osób, połączone z wywiadem i wypełnieniem ankiety edukacyjnej. Na podstawie zebranych danych uzyskano informacje dotyczące oceny sprawności fizycznej badanych, preferowanych przez nich sposobów spędzania wolnego czasu, urlopu i wakacji, jak również dane dotyczące uprawiania sportu. Ostateczne wnioski zostaną wyciągnięte po zakończeniu całości badań w grudniu 2000 roku, kiedy to zostanie przeprowadzona analiza statystyczna wyników odnoszących się do reprezentatywnej grupy mieszkańców Chorzowa.
Dariusz Galus
Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej, Lecznictwo Otwarte w Chorzowie
O
CENA DZIAŁALNOŚCI SŁUŻBY ZDROWIA W CHORZOWIENA PODSTAWIE BADAŃ WYKONYWANYCH W RAMACH PROGRAMU CINDI WHO
Przeprowadzono badania stanu zdrowia w ramach realizowanego Programu CINDI WHO wśród 5 tysięcy losowo wybranych mieszkańców Chorzowa w wieku od 18 do 64 lat w okresie 1998-2000. Podczas badań wypełniano również ankietę. Badani byli pytani, między innymi, o ocenę służby zdrowia jeśli w okresie ostatnich 12 miesięcy korzystali z opieki medycznej. Oceny dokonywano posługując się skalą punktową od 1 (najgorsza) do 4 (najlepsza). Najwyżej ocenieni zostali lekarze prywatnie praktykujący – średnia ocen 3,75 pkt. Stosunkowo dobrą ocenę uzyskali lekarze rejonowi – średnia ocen 3,52 pkt oraz lekarze zakładowi istniejących przychodni przemysłowych – średnia ocen 3,45 pkt. Najniższą ocenę uzyskało pogotowie ratunkowe – średnia ocen 2,78 pkt.
Wnioski:
Dariusz Galus
Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej, Lecznictwo Otwarte w Chorzowie
OCENA STANU ZDROWIA MIESZKAŃCÓW CHORZOWA
W ŚWIETLE BADAŃ PRZESIEWOWYCH PROGRAMU CINDI WHO
W ramach realizowanego Programu CINDI WHO na terenie Chorzowa objęto badaniami stanu zdrowia dorosłych mieszkańców. Próbę badaną dobrano drogą losową. W latach 1998-1999 przebadano 1500 osób (773 kobiety i 727 mężczyzn). Aktualnie trwają badania ostatniej grupy 500 mieszkańców Chorzowa. W ramach badań wykonywano: morfologię krwi i stężenie cukru, cholesterolu, moczu, ciężar ciała, zdjęcie rtg płuc, w razie potrzeby – ekg. Proponowano badanie cytologiczn
e szyjki macicy i gruczołów sutkowych u kobiet. W przypadku ujawnienia któregoś z czynników ryzyka bądź choroby niezakaźnej, pacjent otrzymywał odpowiedni tematycznie “pakiet informacyjny” zawierający materiały edukacyjne oraz skierowanie do leczenia w ramach podstawowej opieki zdrowotnej bądź poradni specjalistycznej. Nie stwierdzono schorzeń, na które ukierunkowane jest badanie przesiewowe u 35,3% osób (30% kobiet i 40,9% mężczyzn). Częstość występowania chorób niezakaźnych wyraźnie wzrastała wraz z wiekiem u obydwu płci. Wśród przebadanych osób stwierdzono następujące schorzenia:
Andrzej Gerstenkorn, Wojciech Bielecki, Małgorzata Suwała, Wojciech Drygas
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
STOPIEŃ UZALEŻNIENIA OD NIKOTYNY JAKO BARIERA W SKUTECZNYM RZUCENIU PALENI
A TYTONIUAutorzy przedstawiają częstość występowania typów uzależnienia od nikotyny w grupie aktualnych i byłych palaczy na podstawie badania porównawczego stanu zdrowia, postaw i zachowań zdrowotnych mieszkańców krajów Europy Środkowej i Wschodniej, zrealizowanego w ramach Programu CINDI WHO. Jako narzędzie badawcze zastosowano kwestionariusz ankiety rozesłany do losowo wybranej próby 1500 mieszkańców Łodzi w wieku 25-64 lata. Zwrotność kwestionariusza wyniosła 52,3% co pozwoliło
na objęcie analizą 775 ankiet. Kwestionariusz zawierał m.in. pytania pozwalające ocenić stopień uzależnienia od nikotyny. O stopniu uzależnienia od nikotyny decydował wynik punktowy Testu Zależności Nikotynowej Fagerströ ma (FTND). Silne uzależnienie od nikotyny stwierdzono u osób, których wynik testu Fagerströ ma wynosił 6 lub więcej punktów. Słabe uzależnienie rozpoznano u osób z wynikiem tego testu mniejszym lub równym 5 punktom. W przebiegu przeprowadzonego badania ustalono, że w grupie regularnych palaczy tytoniu osoby silnie uzależnione stanowiły 46,3% a w grupie byłych palaczy 10,8%. Osoby, które przestały palić, to w 89% słabo uzależnione od nikotyny, o średnim stażu palenia papierosów poniżej 16 lat. Badanie wskazuje, że w Polsce na tle innych krajów duża część aktualnych palaczy jest silnie uzależniona od tytoniu. Niski odsetek silnie uzależnionych od nikotyny wśród osób, które rzuciły palenie, może wskazywać na niewystarczające działania terapeutyczne wobec tych osób.
Dariusz Jałocha
Ze
spół Diagnostyczno-Leczniczy BONUS s.c. w Sępólnie KrajeńskimKTO CHCE RZUCIĆ PALENIE?
ANALIZA DANYCH ZAWARTYCH W KUPONACH KONKURSOWYCH UCZESTNIKÓW IV MIĘDZYNARODOWEJ KAMPANII ANTYNIKOTYNOWEJ “QUIT & WIN 2000” Z WOJE
WÓDZTWA KUJAWSKO-POMORSKIEGOCelem pracy jest dokonanie analizy zebranego w czasie prowadzenia IV Międzynarodowej Kampanii Antytytoniowej “Quit & Win 2000” materiału, dotyczącego uczestników Kampanii i określenie “typowego wzorca” osoby “rzucającej” palenie tytoniu. Zastosowano komputerową analizę danych, uzyskanych z kuponów konkursowych, nadsyłanych przez uczestników Kampanii. Do analizy użyto programu Microsoft Excel z pakietu Microsoft Office 2000. Zastosowanie tej metody
pozwoliło określić “typowy wzorzec” osoby rzucającej palenie tytoniu w zakresie następujących parametrów: wiek, płeć, miejsce zamieszkania (duże miasto, małe miasto, wieś), liczba lat palenia, liczba wypalanych papierosów dziennie, liczba prób rzucenia palenia, płeć świadka. Analiza zebranego materiału pozwoliła określić profil “typowego wzorca” osoby rzucającej palenie tytoniu jako osoby:Wyniki te mogą być przydatne przy kolejnych edycjach Kampanii Antytytoniowej, określają bowiem precyzyjnie “typowy wzorzec” osoby rzucającej palenie. Można więc wnioskować, że akcje antytytoniowe w tak określonej grupie osób przyniosą najlepsze efekty, czyli charakteryzować się będą największą skutecznością. Autor zamierza po roku p
rzeprowadzić ponowne badanie ankietowe i określić “typowy wzorzec” osoby, która skutecznie rzuciła palenie.
Wiktor Januszko, Tomasz Zdrojewski, Jerzy Głuszek, Wojciech Drygas,
B. Wyrzykowski, Barbara Krupa-WojciechowskaGrupa Robocz
a Wieloośrodkowego Programu Badawczego “Nadciśnienie – o tym trzeba wiedzieć. Polski Projekt Czterech Miast” Akademia Medyczna w Gdańsku, Poznaniu i ŁodziROZPOWSZECHNIENIE, WYKRYWALNOŚĆ I SKUTECZNOŚĆ LECZENIA NADCIŚNIENIA TĘTNICZEGO ORAZ INNYCH CZYNNIKÓW RYZYKA CHORÓB SERCA I NACZYŃ
W POPULACJI MAŁOMIEJSKIEJ W POLSCE NA PRZYKŁADZIE KARTUZ. OCENA METODĄ SONDAŻU REPREZENTATYWNEGO W 2000 ROKU
Celem
pracy była ocena rozpowszechnienia, wykrywalności jak również skuteczności leczenia nadciśnienia tętniczego (NT), rozpowszechnienia wybranych czynników ryzyka chorób serca i naczyń oraz częstości stosowania leków hipotensyjnych na przykładzie Kartuz. Badanie metodą sondażu reprezentatywnego zrealizowano w marcu 2000 roku na 450.osobowej grupie mieszkańców Kartuz (w wieku 30 – 92 lata, średnia 53 lata). Badanie obejmowało: kwestionariusz, trzykrotny pomiar ciśnienia, pomiary ciężaru i wzrostu oraz badanie stężenia cholesterolu i glukozy we krwi żylnej na czczo (wykonano 330 badań). Nadciśnienie rozpoznawano na podstawie kryterium: 140/90 mmHg lub leczenia hipotensyjnego, nadwagę: BMI 3 25. Wyniki przedstawiono dla całej próby oraz w zależności od płci oraz wieku. Rozpowszechnienie NT w całej próbie wyniosło 50% (K 48%, M 53%, Mł. 40%, St. 80%). Wykrywalność NT wynosiła 59% (K 65%, M 52%, Mł. 53%, St. 69%). Skuteczność leczenia NT w całej próbie wyniosła 8% (K 9%, M 7%, Mł. 6%, St. 11%). Nadwagę i otyłość stwierdzono u 64% badanych (K 59%, M 71%, Mł. 60%, St. 75%). Palenie papierosów deklarowało 31% respondentów (K 22%, M 43%, Mł. 36% St. 16%); 19% paliło w przeszłości (K 13%, M 27%, Mł. 15%, St. 27%). Glikemię powyżej 125 mg% stwierdzono u 8% badanych; stężenie cholesterolu we krwi 3 200 mg% stwierdzono u 62% badanych (K i M 62%, Mł. 62%, St. 63%). Częstość stosowania poszczególnych grup leków hipotensyjnych była następująca: inhibitory konwertazy angiotensyny 74%, leki beta-adrenolityczne 33%, antagoniści kanału wapniowego 31%, diuretyki 13%, leki o działaniu ośrodkowym 3%, preparaty rezerpiny 2%. Wysokie rozpowszechnienie, niska wykrywalność i skuteczność leczenia NT jak również wysokie rozpowszechnienie nadwagi, palenia papierosów oraz podwyższonego stężenia cholesterolu wskazują na potrzebę intensywnych działań prewencyjnych w celu opracowania optymalnych metod zwiększania wykrywalności i skuteczności leczenia NT. Wysoka częstość stosowania leków z grupy ACE-inhibitorów i antagonistów kanału wapniowego oraz niewielka preparatów rezerpiny sugeruje dobrą znajomość aktualnych standardów terapii hipotensyjnej w Kartuzach.
Anna Jegier
Samodzielna Pracownia Medycyny Sportowej, Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi,
AKTYWNOŚĆ RUCHOWA W PREWENCJI KARDIOLOGICZNEJ
W badaniach klinicznych osób systematycznie trenujących wykazano centralną i obwodową adaptację układu krążenia do wysiłku fizycznego, która obejmuje zmiany hemodynamiczne, morfologiczne i metaboliczne w mięśniu sercowym. Kardioprotekcja systematycznej aktywności ruchowej polega również na korzystnym jej wpływie na wiele czynników zagrożenia chorobą niedokrwienną serca, a mianowicie na obniżaniu ciśnienia tętniczego krwi, modyfikacji zaburzeń gos
podarki lipidowej, redukcji masy ciała i procent podskórnej tkanki tłuszczowej, obniżeniu insulinooporności i poprawie tolerancji glukozy. Wzrost wydolności fizycznej, obniżenie stężenia katecholamin w czasie wysiłku, wzmożona aktywność fibrynolizy, wzrost aktywności układu antyoksydacyjnego, efekt uspokajający u osób ćwiczących - to również korzyści systematycznej aktywności ruchowej istotne w prewencji kardiologicznej. Analiza wyników badań klinicznych i epidemiologicznych pozwala określić dawkę aktywności ruchowej skuteczną w promocji zdrowia i prewencji pierwotnej chorób układu krążenia. Systematyczna aktywność ruchowa powinna być podejmowana minimum trzy razy w tygodniu, jednostka trenigowa winna trwać minimum 30 minut, a intensywność wysiłku powinna być umiarkowana (60% max. tętna). W treningu zaleca się wysiłki wytrzymałościowe, uzupełnione ćwiczeniami oporowymi w objętości 10-15%. Minimalny wydatek energetyczny na trening to 1000 kcal/tydzień, chociaż największe korzyści zdrowotne wykazano dla wydatku powyżej 2000 kcal/tydzień. Zalecenia dotyczące stosowania systematycznej aktywności ruchowej przez osoby dorosłe należy poprzedzić kwalifikacją lekarską obejmującą badanie lekarskie, elektrokardiogram spoczynkowy, test wysiłkowy i podstawowe pomiary analityczne: OB, morfologię, badanie ogólne moczu, lipidogram, stężenie glukozy i kwasu moczowego w surowicy krwi. Obowiązujące w Polsce od 2000 roku rekomendacje Komitetu Profilaktyki Choroby Niedokrwiennej Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego uwzględniają systematyczną aktywność ruchową w niewielkim zakresie. Zalecenia dotyczące aktywności ruchowej w prewencji kardiologicznej formułowane dla lekarzy, osób zajmujących się promocją zdrowia i profilaktyką chorób, jak i dla społeczeństwa polskiego, powinny znaleźć w XXI wieku odpowiednie dla siebie miejsce.
Anna Jegier, Wojciech Drygas, Anna Maślankiewicz
Samodzielna Pracownia Medycyny Sportowej, Katedra Medycyn
y Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w ŁodziPORÓWNANIE WSKAŹNIKÓW ZAGROŻENIA CHOROBĄ WIEŃCOWĄ W LATACH 80. I 90. U MĘŻCZYZN W WIEKU ŚREDNIM, PODOPIECZNYCH PORADNI ZDROWEGO CZŁOWIEKA W ŁODZI
Cele
m badań było określenie różnic w czynnikach zagrożenia chorobą wieńcową mężczyzn w średnim wieku, poddanych obserwacji w latach 80. i 90. W latach 1981-1984 przebadano 230 mężczyzn - podopiecznych Poradni Zdrowego Człowieka w Łodzi - w wieku 40,3 ± 9 lat , a dziesięć lat później, w latach 1991 - 1994, 269 mężczyzn w wieku 41,4± 10 lat. W każdej z tych grup poddano analizie główne czynniki zagrożenia chorobą niedokrwienną serca: ciśnienie tętnicze krwi (RRs, RRd), stężenie cholesterolu całkowitego (cholc), HDL-chol, wskaźnik cholc/HDLchol, stężenie glukozy, wskaźnik BMI. Obliczono odsetek osób palących tytoń, pijących alkohol, stosujących aktywność ruchową. Ilościowo oceniono wydolność fizyczną za pomocą wskaźnika PWC85%HRmax. Analizowano również spoczynkową częstość skurczów serca (HR) i podwójny iloczyn (HR· RRs) w czasie testu wysiłkowego submaksymalnego (DP submax). Stężenie cholc nie różni kohorty mężczyzn z lat 80. i 90.: 5,2 ± 0,8 vs 5,3 ± 0,9 mmol/l. Natomiast w latach 90. obserwowano wyższe w stosunku do lat 80. stężenie HDLchol (52 ± 7 mg% vs 48 ± 7 mg%, p<0,001) oraz niższy wskaźnik cholc/HDLchol (4,0 ± 0,8 vs 4,2 ± 0,8, p<0,001). Na różnice te wpływał niższy odsetek osób ze stężeniem HDLchol < 40 mg% w latach 90. niż 80. (5 ± 2% vs 27 ± 13% p<0,001). Stężenie glukozy, wskaźnik BMI nie różnicowały mężczyzn w obu dziesięcioleciach. Wskaźniki kardiologiczne w latach 90. charakteryzowały się istotnie wyższymi wartościami, niekorzystnymi z punktu widzenia prewencji, w porównaniu z latami 80. W badanych grupach mężczyzn obserwowano w latach 90. i 80. taki sam odsetek palaczy tytoniu, tj. 23%, natomiast istotnie mniejszy odsetek pijących alkohol: 80% vs 94% p<0,001. Wskaźniki charakteryzujące wydolność fizyczną nie różniły mężczyzn w obu dziesięcioleciach. Wśród badanych, 72% mężczyzn poddawało się systematycznemu treningowi w latach 80. i 63% w latach 90. Analiza czynników zagrożenia w grupie osób systematycznie ćwiczących i nie ćwiczących wykazała podobne kierunki zmian. Korzystny kierunek zmian czynników zagrożenia chorobą wieńcową mężczyzn w średnim wieku w latach 90. w porównaniu do 80. dotyczył głównie zmian w gospodarce lipidowej i charakteryzował się wyższym stężeniem HDLchol i spadkiem wskaźnika cholc/HDLchol. Pozostałe wskaźniki istotne dla rozwoju choroby wieńcowej nie uległy zmianie (cholc, BMI, wydolność fizyczna, odsetek osób palących tytoń), a niektóre uległy niekorzystnemu kierunkowi zmian (wartości ciśnienia tętniczego krwi, spoczynkowa częstość skurczów serca i DP submax).
Krystyna Kaczmarczyk-Chałas, Małgorzata Pikala, Wojciech Drygas
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA - EPIDEMIOLOGICZNA OCENA ZMIAN RYZYKA W POPULACJI MIEJSK
IEJ W LATACH 1990-1996. BADANIE PROGRAMU CINDI WHOChoroby układu krążenia są najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce, obserwuje się także wzrastającą zachorowalność i chorobowość szpitalną. Z dostępnych danych statystycznych wynika, że sytuacja zdrowotna mieszkańców Łodzi jest szczególnie niekorzystna. Wskaźnik zgonów ogółem wynosi w Łodzi 13,5/1000, a umieralność z powodu chorób układu krążenia 7,4/1000. Nadumieralność mężczyzn w wyniku choroby niedokrwiennej serca i ostrego zawału s
erca jest ponad dwukrotnie wyższa niż u kobiet, a w wieku 30-49 lat niemal sześciokrotnie większa. W pracy określono częstość występowania chorób na tle miażdżycy oraz dokonano oceny stopnia zagrożenia chorobami układu krążenia na podstawie ilości i nasilenia głównych czynników ryzyka takich jak: zaburzenia lipidowe, palenie tytoniu, zwiększone ciśnienie tętnicze krwi, cukrzyca, wiek i płeć. Dane uzyskano z dwóch badań przeglądowych, przeprowadzonych w niezależnych próbach losowych mieszkańców Łodzi, w wieku 18-64 lata, w ramach programu CINDI WHO. Zbadano 1890 osób w 1990 roku i 2400 w 1996 roku. W analizowanym okresie 1990-1996 wzrosła częstość zaburzeń lipidowych, zwłaszcza hipercholesterolemii znacznej (Tch >250 mg/dl) u obu płci. W tej grupie tylko 15% osób leczono dietą, a 1% farmakologicznie. Ciśnienie tętnicze powyżej 140/90 mmHg stwierdzono u 50% mężczyzn badanych w 1996 roku, wobec 37,8% w 1990 roku. Zaobserwowano jednocześnie niekorzystne zmiany w wykrywalności nadciśnienia tętniczego i efektywności leczenia. Stwierdzono również pozytywne tendencje, tj. spadek rozpowszechnienia palenia papierosów u mężczyzn z 62% do 47%, u kobiet z 39% do 33% oraz wzrost odsetka osób, które porzuciły ten nałóg. Intensywność palenia przez palaczy nie zmieniła się w badanym okresie obserwacji. Częstość nadwagi i otyłości wzrosła wśród mężczyzn, natomiast odsetek kobiet z tą patologią zmniejszył się, szczególnie w młodszych grupach wieku. Całkowite ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca w badanej populacji wyliczone wg kryteriów zaproponowanych przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne (2000 rok), nie zmieniło się istotnie w latach 1990-1996. Znamiennie większe zagrożenie stwierdzono u mężczyzn – 43% badanych w grupie ryzyka dużego lub bardzo dużego wobec 28% kobiet w tej kategorii. W stosunku do tej populacji powinny być wdrożone intensywne działania profilaktyki pierwotnej, aby w przyszłości zmniejszyć skutki zdrowotne i ekonomiczne rozwoju choroby.
Krystyna Kaczmarczyk-Chałas, Wojciech Drygas
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
TRENDY ZMIAN W BUDOWIE SOMATYCZNEJ OSÓB DOROSŁYCH W 24. LETNIEJ OBSERWACJI (1972-1996)
Rozwój osobniczy człowieka jest procesem dynamicznym determinowanym głównie przez czynniki genetyczne, ale modyfikowany również przez warunki środowiskowe. Postępujące zmiany socjoekonomiczne, stylu życia i sposobu odżywiania Polaków mogą także kształtować ich parametry budowy somatycznej. W pracy okreś
lono zmiany cech antropometrycznych, tj. wysokości ciała, ciężaru i wskaźnika masy ciała (BMI) oraz rozpowszechnienia nadwagi i otyłości w dorosłej populacji miejskiej w latach 1972-1996. Dane uzyskano z czterech badań epidemiologicznych przeprowadzanych w niezależnych próbach losowych mieszkańców Łodzi w wieku 18-69 lat. Liczebność poszczególnych prób wynosiła: 695, 2674, 1888 i 2390 osób. Analizie poddano zmienne uzyskane w wyniku badania kwestionariuszowego, lekarskiego i pomiarów antropometrycznych. W okresie między 1972 a 1996 rokiem stwierdzono stały wzrost średniej wysokości ciała we wszystkich grupach wiekowych u obu płci. Przeciętna wysokość mężczyzn wzrosła o 6 cm i wynosi 174 cm, a kobiet 161 cm i zwiększyła się o 5 cm. Tempo trendu jest wysokie, ponad 2 cm na dekadę. W kolejnych badaniach zaobserwowano również zwiększanie się średnich ciężaru ciała, przy czym istotnie większy przyrost masy ciała wystąpił w najstarszych grupach wiekowych, 60-69 lat. Stwierdzono różnice w dynamice zmian średniej wartości wskaźnika BMI i odsetka osób z nadwagą i otyłością w zależności od płci i wieku badanych. U mężczyzn wzrost BMI wystąpił tylko w grupach po 50 roku życia, a u kobiet obserwuje się spadek wskaźnika we wszystkich grupach wieku, poza najstarszą. Najwyższe wartości BMI stwierdzono u osób starszych, z niższym poziomem wykształcenia i byłych palaczy. W okresie 1972-1996 wśród mężczyzn wzrosło rozpowszechnienie nadwagi i otyłości z 46% do 53% badanych, natomiast zmniejszyło się występowanie tej patologii u kobiet z 54% do 47%. Śledzenie trendów zmian w budowie somatycznej populacji może mieć praktyczne znaczenie w programowaniu działań prewencyjnych.
Przemysław Kardas, Ewa Ratajczyk-Pakalska
Zakład Medycyny Rodzinnej, Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
POWODY HOSPITALIZACJI STARSZYCH MIESZKAŃCÓW ŁODZI - DONIESIENIE WSTĘPNE
Celem badania “Program zapobiegania hospitalizacjom starszych mieszkańców Łodzi”
1 było ustalenie medycznych i pozamedycznych przyczyn hospitalizacji, a także wyznaczenie kierunków działań mogących doprowadzić do zmniejszenia częstości pobytów w szpitalach. W niniejszym doniesieniu wstępnym postanowono przeanalizować przyczyny hospitalizacji starszych mieszkańców Łodzi w oddziałach o profilu internistycznym. Badanie zostało przeprowadzone w okresie od 1 stycznia - 30 czerwca 2000 roku w oddziałach chorób wewnętrznych trzech łódzkich szpitali: im. Madurowicza (I oddział chorób wewnętrznych), im. Pasteura oraz im. Sonnenberga (II oddział chorób wewnętrznych). Do badania kwalifikowani byli pacjenci w wieku 65 lat i więcej. Wśród wybranych losowo pacjentów z tej grupy prowadzono badanie ankietowe. W opracowaniu wykorzystano niektóre ze zgromadzonych w ten sposób danych. W ciągu pierwszego półrocza roku 2000 do trzech badanych oddziałów chorób wewnętrznych łódzkich szpitali przyjęto łącznie 2442 osoby, w tym 1313 - w wieku 65 lat i więcej (53,8%). Spośród tych osób, badaniu ankietowemu poddano 452 osoby (34,4%). Wiek osób ankietowanych wahał się w granicach 65-95 lat (mediana 74 lata). Pośród badanych dominowały kobiety - 329 osób (72,8). Najczęstszym powodem przyjęcia do szpitala była choroba niedokrwienna serca (21,0%), następnie zapalenie płuc (11,3%), udar (7,7%), nadciśnienie tętnicze (7,3%) oraz przewlekłe zapalenie oskrzeli (6,9%). Rzadziej występowały: cukrzyca (5,3%), niewydolność naczyń mózgowych (4,4%), kardiomiopatie (3,8%), trzepotanie lub migotanie przedsionków (3,5%) oraz omdlenia (3,5%), a wreszcie zawał (3,1%) i niewydolność krążenia (3,1%). Wnioski:
Agnieszka Keller
Krajowe Centrum Promocji Zdrowia w Miejscu Pracy, Instytut Medycyny Pracy
w Łodzi
CHOROBY UKŁADU KRĄŻENIA W WOJEWÓDZTWIE ŁÓDZKIM W LATACH 1985-1996
Celem pracy była ocena poziomu i dynamiki umieralności z powodu chorób układu krążenia na terenie województwa łódzkiego w latach 1985-1996 według płci i wieku. Badaniem objęto teren dawnego województwa łódzkiego. Analizowano okres 11 lat: to jest od 1985 roku w okresie 5.letnim, a od roku
1990 uwzględniono dane coroczne. Analizą objęto wszystkie karty zgonów wystawiane przez lekarzy. Materiał do pracy stanowiły dane uzyskane z Wojewódzkiego Centrum Analiz i Promocji Zdrowia oraz z roczników Głównego Urzędu Statystycznego. Przeprowadzona analiza danych z powodu chorób układu krążenia pozwoliła na dokonanie następujących ustaleń:
Anna Klimczak
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
OCENA GLOBALNEGO RYZYKA CHOROBY NIEDOKRWIENNEJ SERCA WŚRÓD KOBIET DZIELNICY ŁÓDŹ-GÓRNA
Prawdopodobieństwo wystąpienia choroby niedokrwiennej serca (Ch.N.S.) i/lub zawału mięśnia sercowego wzrasta wraz z liczbą współistniejących czynników ryzyka. Kumulacja kilku czynników ryzyka u jednej osoby podnosi ryzyko ogólne bardziej niż wynikałoby to z prostego sumowania działania poszczególnych czynników. W ramach
programu CINDI WHO było prowadzone badanie wśród ludności dorosłej dzielnicy Łódź-Górna, w którym oceniano czynniki ryzyka chorób układu krążenia (Ch.U.K.). Omawiane opracowanie dotyczy kobiet w wieku 18–64 lata. Przebadano 1420 kobiet. Pod uwagę były brane następujące czynniki ryzyka: nadciśnienie tętnicze (RR?160/95mmHg), otyłość (BMI?30kg/m2), podwyższone stężenie cholesterolu całkowitego w surowicy (TC?250 mg/dl), palenie papierosów, brak aktywności fizycznej, wiek. Przyjęto, że kobiety z dwoma lub więcej czynnikami ryzyka stanowią grupę podwyższonego ryzyka globalnego wystąpienia Ch.N.S. w przyszłości. Dla porównania posłużono się także “Kartą Oceny Ryzyka Choroby Wieńcowej” opracowaną na podstawie badań z Framingham. Analizując częstość występowania czynników ryzyka Ch. N. S. stwierdzono, że co czwarta kobieta jest obciążona dwoma lub więcej czynnikami ryzyka. Jedynie 37,3% badanych nie posiada żadnego z tych czynników, 38,5% ma jeden czynnik, 19,1% - dwa czynniki, 5,1% - trzy i więcej. Jeden czynnik ryzyka występuje w podobnym odsetku przypadków we wszystkich grupach wiekowych, natomiast liczba kobiet z więcej niż jednym czynnikiem wyraźnie wzrasta z wiekiem, znacząco zwiększając się od 35 roku życia. Stwierdzono istotną statystycznie zależność między liczbą czynników ryzyka a wiekiem kobiet. Średnie i wysokie ryzyko wystąpienia epizodu wieńcowego w ciągu najbliższych 10 lat stwierdzono u około 22% kobiet.Wnioski:
Anna Klimczak
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
OTYŁOŚĆ JAKO PROBLEM ZDROWOTNY KOBIET DZIELNICY ŁÓDŹ–GÓRNA
Obok
chorób nowotworowych i degeneracyjnych, otyłość stanowi jeden z najważniejszych problemów społecznych współczesnych czasów. Statystyki amerykańskie i europejskie dowodzą, że 1/5–1/3 populacji osób dorosłych wykazuje nadmierną wagę ciała. Otyłość zwiększa zapadalność i śmiertelność z powodu różnych chorób, w tym szczególnie chorób naczyń krwionośnych, serca, wątroby, nerek oraz cukrzycy. Badaniem objęto losowo wybraną grupę kobiet spośród mieszkanek dzielnicy Łódź–Górna, w wieku 18–64 lata. Przebadano 1420 kobiet. Średnia wieku badanej grupy wyniosła 41,5 ± 14,2 lata. Badanie zawierało kwestionariusz ankiety oraz ocenę następujących parametrów: wzrost, ciężar ciała, BMI, WHR, stężenie cholesterolu całkowitego (TC) i cholesterolu–HDL ciśnienie tętnicze, palenie papierosów. Omawiane wyniki są częścią zrealizowanego przez KMSiZ AM w Łodzi badania epidemiologicznego w ramach Programu CINDI WHO. Celem badania jest ocena częstości występowania i rodzaju otyłości u kobiet oraz współistnienia otyłości z innymi czynnikami ryzyka Ch.U.K. Nadwagę stwierdzono u 27%, a otyłość u 19%; nadmierny ciężar ciała charakteryzuje łącznie 46% badanych kobiet. Zarówno kobiety z nadwagą jak i z otyłością wykazują głównie androidalny typ odkładania się tkanki tłuszczowej w organizmie. Stwierdzono istotną statystycznie zależność między zwiększonym ciężarem ciała a wiekiem kobiet. Z nadwagą i otyłością typu androidalnego najczęściej współistnieją: podwyższone stężenie TC w surowicy (ok. 65% kobiet), nadciśnienie tętnicze (ok. 56% kobiet z nadwagą i ok. 40% kobiet z otyłością), obniżone stężenie cholesterolu–HDL (ok. 26% kobiet z nadwagą i ok. 40% kobiet z otyłością). Wśród kobiet z BMI > 25 i WHR > 0,8 stwierdzano współistnienie czynników ryzyka Ch.N.S. częściej niż u kobiet z prawidłowym ciężarem ciała.Wnioski:
Agnieszka Kołacińska, Ewa Ratajczyk-Pakalska
Zakład Medycyny Rodzinnej, Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
PROFILAKTYKA PIERWOTNA I WTÓRNA NOWOTWORÓW NA PRZYKŁADZIE CZERNIAKA
Celem pracy jest prowadzenie profilaktyki przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w odniesieniu do nowotworów skóry oraz usprawnienie ich wczesnego wykrywania.
Przeprowadzone zostały badania podmiotowe, przedmiotowe, ankietowe (składające się z 44 pytań) oraz analiza dostępnej dokumentacji lekarskiej. Badaniem objęto 33 chorych na czerniaka zgłaszających się do Poradni Onkologicznej Regionalnego Ośrodka Onkologicznego w Łodzi. Materiał obejmował 16 kobiet (wiek od 42 do 77 lat) i 17 mężczyzn (wiek od 32 do 75 lat). Najczęstszą lokalizację czerniaka u płci żeńskiej stanowiła goleń (n=7), u płci męskiej okolica grzbietu (n=5). U 16 chorych wystąpiły przerzuty - najczęściej do węzłów chłonnych: pachowych (n=8) i pachwinowych (n=2). Głębokość naciekania skóry według Clarka przedstawiała się następująco: II stopień - u 2, III stopień - u 15, IV stopień - u 6, V stopień - u 5 chorych.Wnioski:
Lumir Komarek
National Institute of Public Health, Prague, Czech Republic
ACTIVITIES CONCERNED WITH HEALTH PROMOTION
AND DISEASE PREVENTION IN THE CZECH REPUBLIC
Activities concerned with health promotion and disease prevention in the Czech Republic (CR) are implemented in particular within the framework of the National Health Programme. This document, prepared by an interdepartmental commission and approved by the government, is the national variant of the WHO programme Health for All 2000. This programme is of basic importance for health promotion and disease prevention. Since 1993 the Parliament of the CR makes available funds from the state budget for the implementation of health promotion projects every year. Health promotion projects to obtain a public contribution are selected in a contest organised by the Ministry of Health. With regard to the needs of public health in the CR the following priorities of the National Health Programme were defined: influencing behavioural risk factors, disease prevention and community-based health promotion projects. In the public contest, every citizen and institution can apply for participation in a health promotion project and apply for a financial contribution towards its implementation. During the period from 1993-1999, with the financial assistance of the Ministry of Health CR, some 840 health promotion projects were implemented on a local, regional, and national level.
Tomasz Kostka
Katedra
Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w ŁodziMOŻLIWOŚĆ ODDZIAŁYWANIA PRZEZ TRENING FIZYCZNY NA STAN ZDROWIA U OSÓB STARSZYCH
Wykonanie pracy fizycznej wymaga odpowiedniego poziomu sprawności funkcjonalnej szeregu układów: sercowo-naczyniowego, oddechowego, ruchu, jak również także nerwowego i hormonalnego. Starzenie się jest związane ze stopniowym ograniczeniem funkcjonowania tych układów. Efektem końcowym jest spadek sprawności fizycznej i stopniowe
uzależnienie osób starszych od osób trzecich. Przewlekle siedzący tryb życia u osób starszych wydaje się odgrywać bardzo ważną rolę w postępującej degradacji parametrów fizjologicznych i statusu czynnościowego. Liczne prace wykazały korzystny wpływ aktywności ruchowej w prewencji i leczeniu takich schorzeń jak cukrzyca, otyłość, choroba niedokrwienna serca i nadciśnienie tętnicze. Ćwiczenia fizyczne stanowią również ważny element w terapii zaburzeń marszu i równowagi u osób starszych. Wyniki badań ostatnich kilku lat przynoszą również argumenty na rzecz istnienia dodatniej korelacji pomiędzy siedzącym trybem życia a umieralnością ogólną. Wykazano znaczący spadek umieralności wraz ze wzrostem poziomu codziennej aktywności fizycznej. Udowodniono również, że związek pomiędzy poziomem aktywności ruchowej a redukcją umieralności ogólnej staje się wyraźniejszy wraz z wiekiem.
Alina Kowalska, Wojciech Drygas
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
ZACHOWANIA OSÓ
B UZALEŻNIONYCH OD NIKOTYNYW CZASIE PALENIA TYTONIU
Skutki szkodliwego oddziaływania dymu tytoniowego obserwowane są nie tylko wśród osób narażonych bezpośrednio na wdychanie dymu tytoniowego, ale również wśród noworodków urodzonych przez matki przebywające w zadymionych pomieszczeniach. Celem badań własnych było poznanie zachowań w czasie palenia tytoniu osób uzależnionych od nikotyny. W pracy przedstawiono wybrane wyniki badania ankietowego 1662 uczestników konkursu “Rzuć pa
lenie i wygraj” kończącego w 1996 roku II Międzynarodową Kampanię Antytytoniową w Polsce. Poprawnie wypełnioną ankietę nadesłało 909 ankietowanych (54,4%) mieszkających na obszarze województwa łódzkiego i kaliskiego. Wśród respondentów 503 osoby (56,5%) stwierdziły, że paliły papierosy niezależnie od obecności osób dorosłych i dzieci, a 387 osób (43,5%) nie paliło tylko w obecności dzieci. 113 osób (12,7% nie palących w obecności dzieci) stwierdziło, że palili papierosy tylko w wyznaczonych do tego celu miejscach lub w pomieszczeniach, w których aktualnie nie przebywają inne osoby. 649 ankietowanych (73,0%) najczęściej paliło papierosy w mieszkaniu. Najchętniej palono w pokoju (456 osób, tj. 70,3% palących w mieszkaniu), a następnie w kuchni lub w łazience (193 osoby, tj. 29,7% palących w mieszkaniu). Poza mieszkaniem, wychodząc najczęściej na balkon, korytarz lub podwórko, paliło 240 osób (27,0%). Uzyskane wyniki badania wskazują, że więcej niż połowa respondentów uzależnionych od nikotyny paląc papierosy narażała na wdychanie dymu tytoniowego osoby dorosłe oraz dzieci przebywające w ich otoczeniu. Mniej niż połowa udzielających odpowiedzi na pytania ankietowe nie paliła w obecności dzieci. Problem palenia biernego wymaga dalszych analiz naukowych oraz systematycznego uwzględniania w programach działań antytytoniowych prowadzonych przez różne ośrodki profilaktyczne.
Marzena Krysa
Wydział Zdrowia Urzędu Miejskiego we Wrocławiu
MARKETING W LOKALNEJ PROMOCJI ZDROWIA I PROFILAKTYCE
Celem wystąpienia jest zaprezentowanie najciekawszych oraz skutecznych inicjatyw lokalnych dotyczących programów promocji zdrowia realizowanych od 1995 roku przez Wydział Zdrowia Urzędu Miasta we Wrocławiu. Przedstawiono specyfikę marketingu, jego cele i założenia. Przy konstrukcji programu należy wiedzieć jakie są elementy marketingu programu. Materiałami marketingowymi, które mogą posłużyć do rozpowszechniania informacji o programac
h promocji zdrowia, są: plakaty, ankiety, arkusze, profile, foldery, listy, koszulki, znaczki, karty. Lokalne programy promocji zdrowia we Wrocławiu poprzedzone są kampaniami zdrowotnymi, które dotyczą dominujących problemów zdrowotnych społeczności. Elementem marketingu jest współpraca z mediami, tj. telewizją, radiem, prasą. Prezentowane są w nich wywiady ze specjalistami, opinie odbiorców, reportaże. Ważnym zadaniem marketingu programów promocji zdrowia jest przygotowanie konferencji prasowej, która ułatwia rozpowszechnienie informacji o programie. Dokumentami promocyjnymi są: opracowania strategiczne programu, raporty. W teorii promocji zdrowia podkreśla się rolę przygotowania programu promocji zdrowia. Zadanie to wymaga przygotowanej kadry specjalistów, zaplanowania finansów oraz zrozumienia tematu i przychylności władz lokalnych.
Henryk Kuński
Wojewódzka Poradnia Medycyny Sportowej w Łodzi
AKTYWNOŚĆ RUCHOWA W KREACJI ZDROWIA I PROFILAKTYCE CHORÓB OSÓB DOROSŁYCH W POLSKIEJ MYŚLI LEKARSKIEJ XX WIEKU
Celem opracowania jest próba periodyzacji i na tym tle ukazanie głównych nurtów polskiej myśli lekarskiej XX wieku dotyczących roli aktywności ruchowej w kreacji zdrowia i profilaktyki chorób osób dorosłych. Dzieje polskiej myśli lekarskiej dotyczącej przedstawianej dziedziny można spróbować ukazać w umownie przyjętych czterech okresach. W okresie pierwszym (1900-1917), inspirowanym pozytywistyczną ideą ruchu higienicznego przeło
mu wieków, punktami węzłowymi są: IX Zjazd Lekarzy i Przyrodników Polskich w Krakowie (1900), ukazanie się I wydania dzieła zbiorowego "Hygiena Sportu" (1903) z obszernym zarysem fizjologii i patologii pracy mięśniowej. W okresie drugim (1918-1939) życie intelektualne w Polsce przeżywało okres prawdziwej twórczej eksplozji, co objęło w znacznym stopniu medycynę aktywności ruchowej. Powstają i działają uniwersyteckie placówki naukowe w Poznaniu, Lwowie, Warszawie, Krakowie i Wilnie. Wdrożono przejrzysty system poradnictwa sportowo-lekarskiego inspirowany i nadzorowany przez Komisję Lekarską Rady Naukowej. Za punkt węzłowy tego okresu uznaje się opublikowanie monografii "O działaniu ćwiczeń fizycznych na ustrój ludzi zdrowych i chorych" (1932). W okresie trzecim (1945-1969) dominują potrzeby fizjologii pracy i sportu oraz wyodrębnianie się rehabilitacji lekarskiej z włączeniem do swojej metodyki kinezyterapii. Znaczącym akcentem są badania i działalność praktyczna ośrodka poznańskiego w zakresie profilaktyki hipokinezji osób dorosłych. W okresie czwartym (od 1970 roku) nastąpił znaczący postęp nauki wyznaczający nowe horyzonty dla fizjologii wysiłków fizycznych i ich praktycznego wykorzystania w kreowaniu zdrowia i profilaktyce chorób osób dorosłych. Niemal równocześnie wraz z monograficznymi opracowaniami w literaturze światowej ukazują się prace polskie. Należy podkreślić rolę Sympozjum Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej w Łodzi (1985), poświęconego tej ważnej problematyce. Wiodąca rola Zakładu Fizjologii Stosowanej CMDiK PAN w zakresie fizjologii wysiłków fizycznych jest podtrzymywana i rozwijana. Ćwiczenia fizyczne stają się też znaczącym elementem w profilaktyce przedwczesnego starzenia się. Na tym tle wyraźnie rysuje się dorobek 25.letniej działalności naukowej, popularyzatorskiej i animatorskiej dotyczącej treningu zdrowotnego osób dorosłych i sportu młodzieży, zespołu Pracowni Medycyny Sportowej Akademii Medycznej w Łodzi.
Irena Maniecka-Bryła1, Marek Bryła2
1
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi2
Zespół ds. Zdrowotności Łódzkiej Regionalnej Kasy ChorychAKTUALNA SYTUACJA DEMOGRAFICZNA
I JEJ
POWIĄZANIE ZE STANEM ZDROWIA LUDNOŚCINA OBSZARZE DZIAŁANIA ŁÓDZKIEJ REGIONALNEJ KASY CHORYCH
Materiałem wyjściowym do przeprowadzonej analizy były dane za 1999 rok uzyskane z Departamentu Badań Demograficznych Głównego Urzędu Statystycznego i z Działu Analiz Statystycznych, Ekonomicznych i Informatyzacji Ochrony Zdrowia Wojewódzkiego Centrum Zdrowia Publicznego w Łodzi. Na dzień 31 grudnia 1999 roku województwo łódzkie, objęte działaniem Łódzkiej Regionalnej Kasy Chorych, w obecnych granicach administracyjnych liczyło 2 652 999 osób, co stanowiło 6,86% ludności Polski. Kobiety stanowiły 52,15% mieszkańców województwa (wobec 51,41% w kraju). Mieszkańcy miast w województwie łódzkim to 64,91% ludności, podczas gdy w kraju – 61,82%. Na przestrzeni lat 1998-1999 liczba mieszkańców województwa łódzkiego zmalała o 10 609 osób, a współczynnik przyrostu naturalnego obniżył się z –3,15 do –3,61 na 1000 ludności. Poprawie uległ natomiast współczynnik umieralności niemowląt: zmalał z 9,60 na 1000 urodzeń żywych w 1998 roku do 8,85 w 1999 roku. Niepokoi natomiast postępujący proces starzenia populacji województwa (w 1998 roku ludzie w wieku poprodukcyjnym stanowili 16,7%, zaś w 1999 roku – 16,8%). Sytuacja demograficzna ludności wiąże się ściśle ze stanem zdrowia. W szczególności w analizie wykorzystano dane o zgonach, jakie miały miejsce na terenie naszego województwa, traktując je jako ważny negatywny miernik stanu zdrowia. W świetle tych danych najważniejszymi problemami zdrowotnymi pozostają choroby układu krążenia, będące powodem 48,43% wszystkich zgonów i choroby nowotworowe (19,89% zgonów).
Irena Maniecka-Bryła1, Marek Bryła2
1
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi2
Zespół ds. Zdrowotności Łódzkiej Regionalnej Kasy ChorychANALIZA UMIERALNOŚCI W REGIONIE ŁÓDZKIM W 1999 ROKU
Współczynniki umieralności, obok danych o zachorowalności i chorobowości, należą do najważniejszych negatywnych mierników charakteryzujących stan zdrowia populacji. W referacie przedstawiono wyniki analizy zgonów w regionie łódzkim w 1999 roku według płci i grup wieku oraz przyczyn, opierając się na Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Przyczyn Zgonów i Pr
oblemów Zdrowotnych (ICD-10). W 1999 roku miały miejsce 32572 zgony na obszarze województwa łódzkiego (12,23 zgony na 1000 ludności). Obliczone współczynniki umieralności według płci i grup wieku przedstawione zostały w układzie tabelarycznym i na skali logarytmicznej. Szczególnie wnikliwej analizie poddano zgony z powodu najważniejszych przyczyn, tj. chorób układu krążenia (48,43% ogółu zgonów, w tym 43,35% u mężczyzn i 54,03% u kobiet) i nowotworów (19,89%, w tym 21,07% u mężczyzn i 18,60% u kobiet). Dla potrzeb tej analizy obliczono szczegółowe współczynniki umieralności dla poszczególnych grup wieku i płci oraz kategorii wyodrębnionych w klasach chorób układu krążenia i nowotworów ICD-10. Na podkreślenie zasługuje fakt, że w odniesieniu do chorób układu krążenia, najwięcej mężczyzn umiera z powodu choroby niedokrwiennej serca (25,40% zgonów na choroby układu krążenia), natomiast przyczyną największej liczby zgonów wśród kobiet są choroby tętnic, tętniczek i naczyń włosowatych (30,37%). Z kolei biorąc pod uwagę choroby nowotworowe, najwięcej mężczyzn umiera z powodu nowotworów złośliwych oskrzeli i płuc (32,02% zgonów), zaś wśród kobiet z powodu nowotworów złośliwych sutka (12,71%).
Grażyna Markiewicz-Łoskot, Władysław Rokicki, Piotr Łapa, M. Dukalska
Śląska Akademia Medyczna w Katowicach
WYDOLNOŚĆ FIZYCZNA DZIECI LECZONYCH STAŁĄ STYMULACJĄ SERCA
Czy dzieci z wszczepionym układem stymulującym serca mogą prowadzić normalny tryb życia? Badaniem objęto 50 osobową grupę dzieci (26 chłopców i 24 dziewczynki), hospitalizowanych w latach 1991-1999 w Klinice Kardiologii Dziecięcej, u których zastosowano stałą stymulację serca. Najmłodsze dziecko miało w chwili wszczepienia 14 dni, najstarsze - 18 lat. Najczęstszą przyczyną
implantacji układu stymulującego był blok przedsionkowo-komorowy IIIo - 34 pacjentów, (u 7 dzieci blok współistniał z wrodzoną wadą serca, w 10 przypadkach był blokiem pooperacyjnym, w 1 przypadku – pozapalny). Objawowy blok przedsionkowo-komorowy IIo był powodem wszczepienia u 5 dzieci, dysfunkcja węzła zatokowego u 6 pacjentów, kardiodepresyjna postać zespołu wazowagalnego w 3 przypadkach, a zespół wydłużonego QT u 2 dzieci. U 23 pacjentów zastosowano stymulację komorową, w 16 przypadkach z tej podgrupy implantowano stymulatory z możliwością adaptacji częstości stymulacji do wysiłku. Stymulacja fizjologiczna (sekwencyjna) była zastosowana u 7 pacjentów, u 4 z tych dzieci stymulatory posiadały możliwość adaptacji częstości stymulacji do wysiłku. W całej badanej grupie dzieci jedynie u 20 dzieci (40%) wszczepiono stymulatory z możliwością adaptacji częstości stymulacji do wysiłku. Wydolność fizyczną w badanej grupie dzieci oceniano na podstawie wywiadu, badania przedmiotowego oraz badań dodatkowych. Wykonano u nich EKG i próbę wysiłkową na bieżni ruchomej (u starszych dzieci) oraz zapis Holtera z oceną stopnia częstości stymulacji w czasie wysiłku (u młodszych dzieci oraz u dzieci z wadą serca). Wszyscy pacjenci z implantowanym rozrusznikiem rozwijają się prawidłowo i prowadzą normalny, aktywny tryb życia. Dzieci ze stymulatorem wzbogaconym o funkcję adaptacji częstości stymulacji do wysiłku posiadają zdecydowanie lepszą tolerancję wysiłku.
Anna Maślankiewicz, Wojciech Drygas
Katedra Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej Akademii Medycznej w Łodzi
SYSTEMATYCZNY TRENING FIZYCZNY ZAPOBIEGA NADWADZE I OTYŁOŚCI:
WYNIKI DZIESIĘCIOLETNICH BADAŃ
PROSPEKTYWNYCHCelem badań własnych była wieloletnia obserwacja zmian ciężaru ciała, wskaźnika BMI, procentowej zawartości podskórnej tkanki tłuszczowej oraz grubości poszczególnych fałdów skórno-tłuszczowych. Niniejsza praca przedstawia wyniki dziesięcioletnich badań 59 mężczyzn (średnia wieku 41,5 lat ± 9,0) o zróżnicowanej aktywności fizycznej. 33 mężczyzn regularnie wykonywała ćwiczenia fizyczne (staż treningowy średnio 6.letni) i 26 mężczyzn prowadziło siedzący tryb życia. U badanych wykonano podstawowe pomiary antropometryczne: wysokości i ciężaru ciała, grubości 4 fałdów skórno-tłuszczowych i oceniono procent zawartości tkanki tłuszczowej, obliczono wskaźnik barkowo-biodrowy (WBB). Na podstawie wywiadu żywieniowego 24.godzinnego oceniono war
tość kaloryczną codziennej diety oraz jej główne składniki pokarmowe w badaniu wyjściowym. Zaobserwowano statystycznie istotnie mniejsze wartości ciężaru ciała, wskaźnika BMI, obwodów klatki piersiowej, talii, bioder i ramienia, wskaźnika WBB, grubości wszystkich fałdów skórno-tłuszczowych, procentowej zawartości tłuszczu, masy tłuszczu w grupie mężczyzn systematycznie trenujących niż w grupie kontrolnej. Różnice te utrzymały się a nawet pogłębiły w badaniu wykonanym po upływie ok. 10 lat. Nie zaobserwowano statystycznie istotnych różnic w sposobie odżywiania jak i w ilości spożywanego pokarmu. Mężczyzn wykonujących systematyczny trening charakteryzował niższy o prawie 6 kg w porównaniu do grupy kontrolnej ciężar ciała (73,2 ± 8,8 vs 79,0 ± 8,8), prawidłowa wartość BMI (24,7 ± 2,0 vs 26,6 ± 2,9) , wskaźnika WBB (0,87 ± 0,06 vs 0,93 ± 0,05) oraz procent zawartość tkanki tłuszczowej (16,2 ± 4,7 vs 20,8 ± 3,7). Wyniki badań własnych wskazują, że systematyczny trening fizyczny jest istotnym czynnikiem skutecznie zapobiegającym nadwadze i otyłości.
Krzysztof Mazurek
Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej w Warszawie
PRZEWIDYWANIE RYZKA WIEŃCOWEGO PERSONELU LOTNICZEGO W 6.LETNICH BADANIACH PROSPEKTYWNYCH
Wśród wojskowego personelu lotniczego stwierdzono znaczne rozpowszechnienie głównych czynników ryzyka miażdżycy, co powoduje podwyższone ryzyko wystąpienia nagłego incydentu kardiologicznego i obniża bezpieczeństwo latania. Celem i założeniami projektu było:
Grupę badaną stanowili członkowie wojskowego personelu lotniczego, grupę kontrolną - członkowie wojskowego personelu lotniczego – około 300 osób. W trakcie badań okresowych personelu lotniczego prowadzonych w GWKLL WIML od stycznia 2000 roku, wykonuje się pomiary wybranych wskaźników ryzyka wieńcowego. Na tej podstawie u każdej osoby z grupy badanej i kontrolnej oblicza się ryzyko choroby wieńcowej według: a)
wzoru Framingham Heart Study, b) jednoroczne ryzyko zdarzenia wieńcowego wg PROCAM Risk Calculator, c) wg Komisji Profilaktyki PTK. Według oszacowanego ryzyka sercowo-naczyniowego badani są dzieleni na grupy: małego, średniego, umiarkowanego i wysokiego ryzyka wieńcowego. Dla każdej grupy (w grupie badanej) są stosowane zasady i cele profilaktyki pierwotnej, zgodne z aktualnymi standardami redukcji ryzyka wieńcowego Komisji Profilaktyki PTK. Dla osób z grupy kontrolnej stosuje się rutynowe postępowanie profilaktyczne. Badania kontrolne będą prowadzone co 12 miesięcy. W grupie 421 kolejnych badanych w GWKLL pilotów wojskowych stwierdziliśmy względne ryzyko choroby wieńcowej: niskie u 53,6%, średnie u 19,9%, umiarkowanie wysokie u 21,3% i wysokie u 5,2%. Prowadzone w ostatnich latach badania epidemiologiczne wykazały pozytywny kierunek zmian profilu lipidowego WPL, odnotowano także tendencję do zmniejszenia odsetka osób palących papierosy. Nie stwierdzono natomiast poprawy w zakresie nadwagi i otyłości. Średnia wielkość wskaźnika BMI, wynosząca w 1997 roku 25,6 wzrosła w roku 2000 do 26,9. Artur Mierzecki1, M. Godycki-Ćwirko1, J. Gąsiorowski2, M. Miączyńska2 1Regionalny Ośrodek Kształcenia Lekarzy Rodzinnych Akademii Medycznej w Łodzi
2
Pracownia Kształcenia Lekarzy Rodzinnych Pomorskiej Akademii Medycznej w SzczecinieOCENA PIERWSZYCH SZKOLEŃ LEKARZY OPIEKI PODSTAWOWEJ Z DZIEDZINY ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW ALKOHOLOWYCH
W 1995 roku, z inicjatywy Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) w Warszawie, Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism w USA oraz zespołu specjalistów z Uniwersytetu Wisconsin w Stanach Zjednoc
zonych, rozpoczęto realizację amerykańsko-polskiego projektu “Profilaktyka szkód zdrowotnych związanych z nadużywaniem alkoholu przez pacjentów podstawowej opieki zdrowotnej”. Celem projektu było zapoznanie i wdrożenie nowych metod kształcenia lekarzy rodzinnych w dziedzinie profilaktyki i leczenia problemów alkoholowych u pacjentów poz; zwiększenie kompetencji lekarzy rodzinnych w dziedzinie rozpoznawania picia ryzykownego, picia szkodliwego i uzależnienia od alkoholu oraz nauczenie lekarzy rodzinnych stosowania krótkiej interwencji wobec pacjentów z problemami alkoholowymi. Cele te miały być osiągnięte poprzez adaptację funkcjonującego już w Stanach Zjednoczonych programu szkoleń lekarzy rodzinnych w tej dziedzinie, wykształcenie kadry nauczycieli lekarzy rodzinnych i wyposażenie ich w odpowiednie pomoce dydaktyczne. Kursy prowadzone były przez amerykańskich i polskich specjalistów w formie wykładów i warsztatów. Uczono zbierania wywiadu alkoholowego, metod badań przesiewowych, metody krótkiej interwencji oraz umiejętności komunikacji między lekarzem i pacjentem. Z inicjatywy Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, podjęto próbę ewaluacji długofalowych efektów szkoleń. Do wszystkich uczestników kursów rozesłano kwestionariusz zawierający 15 pytań dotyczących stażu pracy w służbie zdrowia, oceny różnych aspektów szkolenia oraz obecnego zastosowania nabytej na kursach wiedzy i umiejętności praktycznych. Większość uczestników stosuje zdobytą wiedzę, umiejętności praktyczne, co świadczy o potrzebie przeprowadzania takich szkoleń dla lekarzy nie zajmujących się profesjonalnie rozwiązywaniem problemów alkoholowych pacjentów. Wnioski:Hanna Miller
Wydział Zdrowia i Pomocy Społecznej Urzędu Miasta w Toruniu
ROZWÓJ PROFILAKTYKI CHORÓB NIEZAKAŹNYCH W TORUNIU
Władze samorządowe miasta Torunia realizując ustawowe zadania z zakresu ochrony zdrowia i w trosce o stan zdrowia swoich mieszkańców od wielu lat prowadzą zakrojone na szeroką skalę działania związane z profilaktyką i wczesnym wykrywaniem chorób. Toruń zaangażowany jest w realizację p
rogramów: HCP WHO - Projekt Zdrowe Miasta WHO, CINDI WHO, Narodowy Program Zdrowia na lata 1995–2005 itp. W ramach ww. programów realizowanych jest wiele przedsięwzięć zdrowotnych na rzecz mieszkańców Torunia, a ich oferta ilościowa i jakościowa jest z roku na rok coraz szersza. W 1997 roku zainicjowano i sfinansowano realizację następujących dwóch miejskich programów profilaktycznych: wczesnego wykrywania raka piersi i stercza, oraz czerniaka. Wzięło w nich udział 1 935 mieszkańców Torunia. W 1998 roku torunianom zaproponowano już 5 programów profilaktycznych (zakres poszerzono o wczesne wykrywanie raka jelita grubego i profilaktykę kardiologiczną), w których uczestniczyło już ponad 3 500 osób. W 1999 roku ponad 4 300 mieszkańców brało udział w 7 programach, a wyboru programów i wykonawców dokonano w drodze konkursu ofert. Oferta programowa, oprócz wcześniej realizowanych kierunków, wzbogaciła się o wczesne wykrywanie raka szyjki macicy i górnego odcinka przewodu pokarmowego. W 2000 roku mieszkańcom Torunia zaproponowano udział w 14 programach profilaktycznych, finansowanych z budżetu gminy. Może z nich skorzystać 14 000 osób, a nowe przedsięwzięcia to m.in.: wczesne wykrywanie jaskry, osteoporozy, nowotworów krtani, wola tarczycy u młodzieży itd. W br. na zlecenie Zarządu Miasta Torunia rozpoczęto realizację kompleksowego reprezentatywnego badania “Ocena stanu zdrowia, postaw i zachowań zdrowotnych mieszkańców Torunia”, które służyć będzie m.in. do kształtowania kierunków lokalnej polityki zdrowotnej i uzyskania bazy danych na temat zdrowia i stylu życia mieszkańców miasta.
Małgorzata Misiuna
Zakład Epidemiologii i Prewencji Chorób Układu Krążenia Instytutu Kardiologii w Warszawie
KAMPANIA PRZECIWTYTONIOWA W AKADEMII OBRONY NARODOWEJ
Przedmiotem niniejszej prezentacji będzie kampania przeciwtytoniowa przeprowadzona w środowisku żołnierzy i kadry oficerskiej Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie przez zespół programu “Zdrowie dla Pragi” Instytutu Kardiologii. Celem głównym kampanii było zmniejszenie rozpowszechnienia palenia tytoniu wśród żołnierzy Akademii Obrony Narodowej. Cele szczegółowe obejmowały:
Wykonano badanie ankietowe na temat rozpowsz
echnienia palenia oraz przeprowadzono wykłady na temat zdrowotnych skutków palenia tytoniu, pomiary tlenku węgla w płucach palaczy, indywidualne konsultacje i poradnictwo antytytoniowe. Zainteresowanym udostępniano materiały edukacyjne i przeprowadzono konkurs “Rzuć palenie razem z nami” wśród żołnierzy i kadry Akademii Obrony Narodowej. Wśród 272 żołnierzy, którzy odpowiedzieli na ankietę, paliło papierosy 47,1% osób. W grupie żołnierzy zasadniczej służby wojskowej paliło papierosy 71,4%. W grupie chorążych i oficerów paliło papierosy odpowiednio 39,1% i 36,4%. Rozpowszechnienie palenia było ściśle ujemnie skorelowane z poziomem wykształcenia. Edukacją zdrowotną objęto 213 osób. W konkursie antytytoniowym wzięło udział 129 osób, które zadeklarowały fakt zerwania z nałogiem palenia w 1999 roku. Wśród uczestników konkursu było zaledwie 20 żołnierzy służby zasadniczej. Wnioski:
R. M. Mróz, E. Kowal, T. Iżycki, E. Chyczewska
Klinika Chorób Płuc i Gruźlicy Akademii Medycznej w Białymstoku
POSTAWY STUDENTÓW AKADEMII MEDYCZNEJ W BIAŁYMSTOKU WOBEC PALENIA PAPIEROS
ÓW. FOLLOW-UP 1985-1998 W OBLICZU ZMIAN LEGISLACYJNYCH W POLSCECele opracowania są następujące:
Badaniem objęto cztery grupy (n = 214, 168, 142, 112) studentów pierwszego i ostatniego roku studiów. Narzędziem badania był kwestionariusz oparty o założenia poczynione przez grupę inicjatywną pod auspicjami UIATLD, WHO, UICC i ACS.
Wnioski:
Marek Naruszewicz
Regionalne Centrum Badań nad Miażdżycą, Pomorskaj Akademia Medyczna
w Szczecinie
RENES
ANS BADAŃ NAD ROLĄ FRAKCJI HDLW DIAGNOSTYCE I LECZENIU CHORÓB UKŁADU KRĄŻENIA
W szeregu powszechnie znanych badaniach klinicznych udowodniono, że redukcja cholesterolu frakcji LDL zmniejsza śmiertelność z powodu zawału serca i/lub udaru mózgu średnio o 30%. Jednocześnie zaskakujące są wyniki meta-analizy z badań angiograficznych wykazujące wzrost stenozy naczyniowej u prawie 29% pacjentów, niezależnie od znaczącej redukcji LDL. Z badań Framingham Heart Study, PROCAM jak również Physicians Health Study jednoznacznie wynika, że poziom cholesterolu HDL poniżej 35 mg/dl (<0,9 mmol/l) stanowi niezależny czynnik ryzyka niedokrwiennej choroby serca i, co szczególnie ważne, obejmuje to także populacje osób z pożądanym poziomem cholesterolu całkowitego, to jest poniżej 200 mg/dl (<5,2 mmol/l). Ostatnio wskazuje się, że HDL nie tylko reguluje zwrotny transport cholesterolu z tkanek obwodowych do wątroby, ale także dzięki obecności enzymu paraoksygenazy i witaminy E w cząsteczce może zapobiegać procesowi utleniania LDL. Wiadomo jest również, że HDL może skutecznie przeciwdziałać procesowi agregacji płytek krwi przez regulację genu cyklooksygenazy-2 (Cox-2) i zapobiegać procesom zapalnym w ścianie naczynia. Te obserwacje tłumaczą fakt, że wzrost poziomu HDL-chol, uzyskiwany na skutek leczenia fibratami w badaniach klinicznych VA-HIT i DAISE, powodował zahamowanie progresji miażdżycy i to bez wpływu na poziom cholesterolu LDL. Podsumowując, należy podkreślić, że połowa